Bitcoin – krótki komentarz do aktualnej sytuacji

Myślę, że to dobry czas na krótki wpis dotyczący aktualnej sytuacji na wykresie bitcoina.
Wspólnie z @mys siedzieliśmy sobie na czacie i rzuciliśmy okiem na nieco dłuższy zakres. Mam nadzieję, że również i On podzieli się albo w oddzielnym wpisie, albo w komentarzu poniżej swoim punktem widzenia – jest bardzo interesujący!

Do analizy wykorzystałem wygładzone średnie kroczące o zakresie 50 oraz 100 na wykresie D1 i 10 oraz 25 na wykresie W1

BTC/USDT D1

Warto rzucić okiem na mój ostatni wpis, w którym pisałem, iż bardzo prawdopodobny jest test dolnego ograniczenia kanału spadkowego (wcześniej oczywiście wsparcia na 11500). Poziom wsparcia pokrywa się z średnią o zakresie 50 ich przełamanie stało się już faktem. Dotarcie i przełamanie poziomu 8400 będzie bardzo niebezpieczne ponieważ może się to równać z większą (paniczną) wyprzedażą i przełamaniem średniej o zakresie 100. Warte zaznaczenia jest to, iż nie mieliśmy do czynienia z taką sytuacją w analizowanym okresie.

D1.png

BTC/USDT W1

Tu sytuacja ma się jeszcze ciekawiej, bowiem szybsza z średnich pokrywa się w kilku miejscach z wskaźnikiem RSI – oznaczone niebieskimi elipsami. Przełamanie jej oraz przełamanie linii 50pkt na RSI otworzy drogę do wolniejszej średniej = większych spadków. Od drugiej połowy 2016 roku nie była ona testowana, dlatego jej przełamanie może mieć bardzo ważne znaczenie.

W1.png

Powyższe scenariusze są dość negatywne, co w hurra optymistycznej atmosferze raczej nie jest mile widziane, ale mam też ciekawą informacje dla inwestorów liczących na odbicie. Linie wyznaczone przez średnie bardzo często działają jak swojego rodzaju wsparcie. W cale nie musi dojść do ich przełamania, tylko krótkiego testu, który może zakończyć się wzrostami. Ale mój stosunek dobrze znacie 🙂

Wpis ma na uwadze TYLKO wskazanie potencjalnego niebezpieczeństwa.

Tradingview.com

Nie wiem dlaczego i po co, ale ktoś ponoć prosił, żeby pojawiła się ta informacja. Wszystkie wykresy, które wykorzystuje do swoich analiz pochodzą z tradingview.com. I w sumie uważam, że to jedna z lepszych aplikacji do analizowania kryptowalut.

Analiza jest tylko przedstawieniem mojego punktu widzenia i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Jeśli podejmujesz decyzje inwestycyjne na jej podstawie robisz to na własne ryzyko.

Komentarze: